We wtorek, 24 czerwca, klasa VI wraz z wychowawcą , p. Aleksandra Krych oraz p. Ewą Białką wyruszyła na rajd pieszy do Charbina. Pogoda dopisała, humory jeszcze bardziej, a tempo marszu… no cóż, momentami przypominało spacer żółwia na urlopie, ale dotarliśmy!
Na miejscu czekało na nas coś, co uczniowie określili jako „spełnienie kulinarnych marzeń” – słodkości, pizza i frytki. Niektórzy z emocji zjedli najpierw deser, potem obiad, a na koniec… jeszcze raz deser.
Po krótkiej regeneracji rozpoczęło się prawdziwe szaleństwo: gra w piłkę nożną , siatkówkę i eksploracja okolicy niczym prawdziwi odkrywcy.
Podczas rajdu pożegnaliśmy naszą koleżankę Olgę Petelską. Fajnie było, Olgo – wspólnie spędziliśmy wiele miłych chwil i przeżyliśmy wiele przygód. Będzie nam Ciebie brakowało, ale wierzymy, że w nowej szkole również zabłyśniesz! Mamy nadzieję, że będziesz nas miło wspominać. Powodzenia na nowej ścieżce!
W drodze powrotnej uczniowie zamienili się w florystów – zbierali polne kwiaty, z których powstały bukiety tak artystyczne, że nawet pszczoły patrzyły z podziwem.
Serdecznie dziękujemy pani Ewie i panu Marcinowi Białka za opiekę, organizację i czujne oko, pani Sołtys Charbina za udostępnienie altany i sali oraz p. Paulinie Michalak- Wełnic za pyszne muffinki oraz organizację! Dzięki Wam ta wyprawa była aktywna i wesoła.







































